Z potrzeby serca. Z pobudek estetycznych. Ale przede wszystkim… Z miłości.

Z miłości do ludzi i z tęsknoty za niczym nieskrępowanym okazywaniem ludzkich uczuć. Z tęsknoty za pięknymi chwilami, ważnymi momentami, które uciekają za szybko i nie przywoływane regularnie kurzą się w pamięci. Wiecie czemu fotografujemy? Właśnie po to, by trochę ten czas oszukać. Oczywiście, nie sprawimy, że przestanie gnać przed siebie bez wytchnienia! Ale zdjęcia pozwalają na powrót do ulubionych wydarzeń. Posiadamy swego rodzaju moc zamrażania, która uwalnia się wraz z kliknięciem spustu migawki. A albumy pełne zdjęć to swoiste wehikuły czasu!

Jesteśmy wdzięczne, że możemy zobaczyć jak wyglądali nasi rodzice biorąc ślub. Jaką suknię miała mama. Czy wyglądamy podobnie do nich, gdy były wówczas w naszym wieku?

Czujecie jakie to cenne? Pozwalając uwiecznić się na zdjęciach nie robicie pamiątki wyłącznie dla siebie, ale dla pokoleń. Bo nawet jeśli uważacie, że pamięć macie doskonałą i nie potrzeba wizualnej dokumentacji to ta pamięć, niestety, wraz z wiekiem będzie się pogarszać i więcej będziemy sobie dokoloryzowywać, niż pamiętać faktyczne zdarzenia.

I od tego macie nas. My jesteśmy współodpowiedzialne za stworzenie tych wehikułów czasu. I kochamy to robić i wzrusza nas, gdy podkreślacie, że to ważne. Każda sesja to dla nas zdrowa mieszanka stresu i ekscytacji. By przedstawić Waszą historię tak, byście Wy i Wasi bliscy chętnie do niej wracali. I ta praca jest uzależniająca, bo Wasze reakcje na widok zdjęć dają ogromnie dużo satysfakcji!